• Wpisów:448
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 22:14
  • Licznik odwiedzin:189 704 / 2040 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przeszło rok temu podreptałam sobie do H&M'u i moim oczętom ukazało się coś takiego :



a później coś takiego:



I jak to baba zachorowałam
Chodziłam za moim Potworem dzień i noc wzdychając mu ciągle o czerwonym cudzie.
Potwór w końcu miał dość, nie wytrzymał, złamał się i dla świętego spokoju znalazł okazje na którą butki zakupił
Tym sposobem stałam się posiadaczką wyżej pokazanych szpilek.
Niestety od roku leżą w szafie, bo albo nie ma okazji, albo nie ma do czego ich ubrać, albo wybieram niższą alternatywę, bo w tych wysokość obcasa przy braku platformy powala

I teraz zasadnicze pytanie do Was
*Co robić?? Zachować czy sprzedać??*
  • awatar Gość: sprzedaj.. Sa brzydkie
  • awatar Rihanna Navy .♥.: Cześć lubisz RIHANNĘ ? Jeśli tak to proszę wpadnij ; ) Jestem tu nowa i będę wdzięczna.. ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Właśnie przerobiłam pierwszy trening Ewy i...
...i ciężko mi nawet pisać.
Nie jestem super sportowcem z rewelacyjną kondycją, parę powtórzeń opuściłam, ale treningu nie przerwałam i nie wyłączyłam

Btw nie wiedziałam, że potrafię aż tak się pocić

Motywacja jest Jutro praca, ale w piątek znów odpalam Ewcię
 

 
Mowa o www.areyoufashion.pl

*Mój kolejny zakup przed którym nie mogłam się powstrzymać...zobaczyłam i wiedziałam że musi być moja * Rockowe cudo z baskinką
Już do mnie leci







Do tego sklep w tej chwili jest w trakcie wyprzedaży.
W kategorii SALE możecie znaleźć naprawdę świetne sukienki za grosze
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @Wiedźma1: Daj nam troszkę czasu, pracujemy nad tym :) Jak się uda to jako pierwsza dostaniesz:)
  • awatar Wiedźma1: aaaa i bardzo, bardzo prosze o sprowadzenie mi piwka gruszkowego do Polski:)
  • awatar Wiedźma1: Jak mogłaś pokazać mi ta stronę???? Skandal!!! Zakochałam sie w Twojej sukience i kilku innych z tej stronki!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


Krem BB firmy Skin79 miałam już w łapkach, zakupiłam go pod wpływem wszystkich ochów i achów na forach i blogach, jednak na mnie wrażenia nie wywarł.
Przymierzam i przymierzam się do zakupu BB z Garniera, ale w drogerii zawsze znajdę coś "bardziej potrzebnego" mi na daną chwilę i zakup ciągle się przesuwa

A dziś całkiem przypadkiem znalazłam BB z Eveline.
*Czy któraś z Was trzymała go już w swoich łapkach, czy może na jego temat coś powiedzieć??*

*Producent zapewnia
Błyskawiczny efekt 6 w 1:
• wyrównuje koloryt cery
• pokrywa zaczerwienienia
i niedoskonałości
• intensywnie nawilża 48h
• wygładza i rozświetla
• redukuje oznaki zmęczenia
• SPF 15 chroni przed UVA/UVB

Kompleksowy krem BB 6 w 1 przeznaczony jest do każdego rodzaju cery dla osób dbających o młody i zdrowy wygląd skóry. Lekka konsystencja kremu idealnie wtapia się w cerę, nie zatyka porów, pozwala skórze swobodnie oddychać. Krem łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt BABY FACE™ – doskonale wygładzonej.

*Kosmetyki tej firmy już nie raz pozytywnie mnie zaskoczyły, więc chyba warto spróbować*

info:www.eveline.eu
 

 
...który mnie, tumana w dziedzinie makijażu nauczy wyczarować sobie takie oto nieskomplikowane cudo

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jednym słowem mowa o potocznie przez nas nazywanym *ARBUZIE* znanym nam doskonale jako letnia, orzeźwiająca przekąska, bądź rewelacyjny "uzupełniacz" sałatek




Arbuza cenimy głównie za niskokaloryczność. Ten zawierający ponad 90% wody owoc świetnie gasi pragnienie oraz orzeźwia. Rewelacyjnie wpływa na nasz układ moczowy, pomaga osobom borykającym się z chorobami nerek.
Dzięki obecności organicznego związku chemicznego, jakim jest *likopen*, arbuz znalazł zastosowanie w medycynie, a konkretnie w profilaktyce chorób nowotworowych.

Kawony zaczęły wykorzystywać koncerny kosmetyczne.

Ekstrakt z arbuza oraz jego pestek docenili producenci kremów przeciwzmarszczkowych oraz maseczek.

*Dzięki tonizującym i ściągającym właściwościom* pomaga on walczyć z niedoskonałościami tłustej cery, a nawet stosuje się go do eliminowania zajadów.
Jeśli borykacie się ze zbyt świecącą skórą, praca waszych gruczołów łojowych została zaburzona, wówczas ratunkiem mogą być produkty zawierające dodatek arbuza.

Osoby, które cierpią z powodu szorstkiego naskórka z powodzeniem mogą stosować olej z jego pestek.

*Co ciekawe, pediatrzy zalecają, by w przypadku niemowląt zastępować tradycyjne oliwki, w których często obecne są parabeny, właśnie takim olejkiem.*
Jego cena w internetowych sklepach waha się od 4 do 8zł za 10ml.





*Jeśli w domowym zaciszu chciałybyście przygotować kosmetyki na bazie arbuza polecam Wam kilka sprawdzonych przepisów*

*Maseczka regenerująca włosy

- 100ml jogurtu naturalnego

- 4 łyżki świeżo wyciśniętego soku z arbuza

- 4 łyżki soku z limonki

- 4 łyżki oliwy z oliwek

Powyższe składniki łączymy ze sobą i nakładamy na czyste, zwilżone włosy. Dla wzmocnienia efektu przykryjmy głowę ręcznikiem. Po upływie pół godziny dokładnie spłuczmy z łebka maseczkę.

*Nawilżający tonik*

Sok z wyciśniętego arbuza rozpuśćcie w niegazowanej wodzie źródlanej w połowie jego objętości. Gazikiem lub płatkiem kosmetycznym pocierajcie skórę.



zdjęcia od wujka Google, info www.urodaizdrowie.pl
 

 



*JAK DLA MNIE TEMPERATURA JESZCZE +10 STOPNI POPROSZĘ *
 

 
DLATEGO MIĘDZY INNYMI:




Ładna prawda??
Przynajmniej mi się spodobała.
A cena?? *Tylko 47,34 zł*
47,34 za sukienkę, za ładną sukienkę która mi się spodobała,tylko?? No przecież nie da jej się nie zamówić.
To nic,że w szafie milion innych sukienek a ja ostatnio śmigam tylko w szortach,bądź spodenkach...
*ZŁA NIEDOBRA KOBIETO, DLATEGO POWINNI CI ODŁĄCZYĆ INTERNET!!!*

Dla zainteresowanych, sukienka pochodzi ze sklepu *ubierajsie.pl* i występuje jeszcze w wersji malinowej:
 

 
Długo, bardzo długo szukałam niedrogiego, idealnego, złotego zegarka.
Wcześniej równie długo szukałam białego zegarka o powyższych parametrach (czytaj idealny i niedrogi ) i wówczas trafiłam na stronę *www.edibazzar.pl*
Upolowałam tam swój piękny biały zegarek, a wczoraj w przypływie nudy odwiedziłam ww sklep ponownie....
i....
ta-dam !!!



Moje złote cudo już zamówione

DLA ZAINTERESOWANYCH
Zegarek występuje również w kolorystyce srebrnej :


Oba kolory objęte są obecnie promocją i kosztują *45.99 zł*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mianowicie nabazgram słów kilka o fenomenalnej, cudownej i bezkonkurencyjnej odżywce do paznokci *Eveline 8 w 1*



Moje paznokcie zawsze były cienkie i łamliwe,do tego strasznie się rozdwajały dlatego o zapuszczaniu mowy nie było...

Przed każdą większą imprezą wygląd dłoni ratowałam żelowymi tipsami,ale po ich zdjęciu moje pazury wołały o totalna pomstę do nieba.
To tu na pingerze, któregoś pięknego dnia, u jednej z dziewczyn natrafiłam na pierwsza notkę opisywanego dziś przezemnie specyfiku

Jak to nałogowa zakupoholiczka ma w nawyku przy pierwszej tylko wizycie w Rossmanie odżywka wylądowała w moim koszyku...
I wiecie co??...
*To najtańszy a zarazem najlepszy zakup kosmetyczny jakiego kiedykolwiek dokonałam w życiu!!! Dodatkowo czyniący cuda !!!*

*O ODŻYWCE SŁÓW KILKA*:

-Jak to działa??

Rewolucyjna i unikalna formuła z aktywnym kompleksem Strong Nail wnika w strukturę płytki, dzięki czemu skutecznie ją regeneruje i odbudowuje. Uszczelnia, maksymalnie utwardza oraz pobudza wzrost płytki paznokciowej. Uelastycznia ją, zwiększając odporność na uszkodzenia mechaniczne. Zabezpiecza przed pękaniem, łamaniem i rozdwajaniem. Sprawia, że zniszczone, matowe paznokcie odzyskują gładką powierzchnię i lśniący połysk. Już po 10 dniach kuracji znikną wszelkie problemy, a Ty cieszysz się pięknymi i zadbanymi paznokciami.

-Skład:

Butyl Acetate, Ethyl Acetate, Nirtocellulose, Phthalic Anhydride / Trimellitic Anhydride / Glycols Copolymer, Acetyl Tributyl Citrate, Isopropyl Alcohol, Aqua, Fomaldehyde (2%), Acetyl Triethyl Citrate, Stearalkonium Hectorite, Adipic Acid / Fumaric Acid / Phthalic Acid/ Tricyclodecane Dimethanol Copolymer, CI77891, N-Butyl Alcohol, Citric Acid, Diamond Powder

*Z ręką na sercu, uroczyście przyrzekam, że nie zamienię jej na nic innego i pozostane jej wierna;p*
 

 
Troszkę nie mój styl, ale te kolory mnie urzekły mniam...;P




A pozostając w temacie
Reebok Classics nawiązał wyjątkową współpracę z pięcioma kreatywnymi kobietami z różnych stron świata, której efektem jest *Betwixt Collaboration Ambassador Program*. W akcji biorą udział silne i inspirujące kobiety, które ciężko pracują na rzecz innych kobiet. Są nimi: Olka Osadzińska, Nneka, Melody Ehsani, Amel Mainich alias Ugly Mely, Simone ‘Boss Lady’ Amelia.

Pięć ambasadorek, osiągnąwszy wspaniałe kariery, pracuje także aby wspierać inne kobiety, dzielić się z nimi posiadaną wiedzą oraz narzędziami niezbędnymi do osiągnięcia wyznaczonych celów.

Cała kolekcja jest bardzo zróżnicowana pod względem kolorów i stylów. Wśród limitowanej kolekcji najdziemy klasyczne gładkie modele, a także bardziej młodzieżowe, zapełnione barwnymi wzorami i obrazkami.

*Moim faworytem jest zdecydowanie but z wężowej skóry,z kolorowymi sznurówkami i ozdobiony ćwiekami.*




Jednak pozostałym wg mnie również niczego nie brakuje, *popaczcie*;p




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 



Jak w tytule
Od poniedziałku startuje
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @Just 2be happy :): @Just 2be happy :): To trzymam za literki kochana :*
  • awatar Just 2be happy :): Tak jest! W poniedziałek jadę do miasta więc kupię i bierzemy się za siebie! ;)
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @Just 2be happy :): Nad zakupem się nie zastanawiał, gorzej z odpaleniem płytki, narazie leży i się do mnie śmnieje, ale zarzuciłam sobie mocne postanowienie poprawy, a co za tym idzie pracy nad swoim ciałem i od poniedziałku mam zamiar ostro ruszyć z kopyta ;) Może i ty dołaczysz ;p ??
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


W sneakersach na koturnie zakochałam się od pierwszego wejżenia, ale to co dziś ujrzały moje oczęta wprowadziło mnie w mocne osłupienie i opuścić nie chce

Mianowicie chodzi o to "cudo":


Firma Adidas wraz z japońskim projektantem Yoshie Yamamoto stworzyła kolejną kolekcje w ramach projektu Y-3, mającą na celu ułatwienie kobietą życia i przyspieszającą odpowiedź na pytanie "Które buty dziś włożyć – szpilki czy adidasy?"Podobno sportowe buty na obcasach łączą w sobie zarówno codzienną wygodę, jak i okazjonalną elegancję.

*JA Z TEGO MIEJSCA TYM BUCIKOM MÓWIE STANOWCZE I ZDECYDOWANE NIE !!!!*

Jako zjawisko obuwie nie podoba mi się wcale, a jako propozycja zakupu to już wogóle. Bo tak naprawdę do czego owe buciki włożyć? Z pewnością nie będzie to ani elegancka sukienka, ani luźny dres. Jeśli akurat w naszej szafie, jakimś cudem znajdzie się coś odpowiedniego do kompletu informuje, że za markę trzeba słono zapłacić *Oficjalna cena to $430*.
*co to dla nas *
 

 
Gdy już myślimy, że projektanci butów nie są w stanie wymyślić nic nowego, izraelski konstruktor pokazuje, że jest w stanie nas zaskoczyć...
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @Butterfly ...: Hmm.. ceny zaczynają się dopiero od 1000 zielonych dolarów w górę, ale wydaje mi się że wysokość cen nie ma tu nic wspólnego z wygodą ;)
  • awatar Butterfly ...: Ciekawe jak się w nich chodzi :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
...efekty *aerobicznej szóstki Weidera*
Zdjęcia pochodzą od wujka Google, a efekty na nich widoczne są w 100% prawdziwe
  • awatar katharós: @Bucikowy-Zawrót-Głowy: a6w wyrabia miesnie, ale nie spala tluszczyku... mi ogolnie nie pasuja te cwiczenia, bo sa nudne i obciazaja kręgosłup, wole inne cwiczenia na brzuch ktore rowniez daja efekty, bo trzeba pamietac ze kazde cwiczenia beda dawaly jakies efekty trzeba tylko robic je regularnie
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @Paolla93: Wg mnie dieta w przypadku A6W nie jest koniecznością, efekty są widoczne i bez niej...Przy wykonywaniu ćwiczeń należy jednak pamiętać o jednej rzeczy aby cokolwiek nam one dały --> *3-sekundowym przytrzymaniu* :)
  • awatar Gość: Ja robiłam i mi nic nie dały, chociaż szczerzę przyznaje, że zabrakło mi jakiś 5 dni do końca. Trzeba mieć tez jednocześnie dietę;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Która z nas nie marzy o szczupłym brzuchu z pięknie wyrzeźbionymi mięśniami. Chcemy bez żadnego skrępowania pokazać się na plaży lub na basenie. Dlatego, niezwykle istotne jest dobranie odpowiedniego zestawu ćwiczeń i diety. Okazuje się jednak, że nie każda forma aktywności fizycznej czy program żywieniowy jest skuteczny i zadziała efektywnie na rzeźbę brzucha. Chciałabym zaprezentować wam tutaj program, który zdobył popularność na całym świecie, a miliony osób mogą potwierdzić jego zaskakujące rezultaty. Mowa o *aerobicznej szóstce Weidera*, zwanej powszechnie jako *A6W*.
Jest to zestaw ćwiczeń mających wzmocnić mięśnie brzucha i wykształcić ich rzeźbę. Sześć aerobowych ćwiczeń fitness pomaga w krótkim czasie osiągnąć maksymalne rezultaty. A6W pomaga spalać zalegającą tkankę tłuszczową a także w widoczny sposób kształtować mięśnie. Program nadaje się dla osób, którym zależy na wyrzeźbieniu brzucha, lecz także dla tych, którzy chcą pozbyć się „oponki” i zbędnych kilogramów. Dzięki Aerobicznej 6 Weidera możemy uzyskać wygląd brzucha, o jakim od zawsze marzyłyśmy. Profesjonalnie opracowany trening nastawiony jest na uzyskanie maksymalnych rezultatów w krótkim odstępie czasu. Wszystkim tym, którzy próbowali już różnych innych metod bez zadowalających rezultatów, polecam wypróbowanie opisanego tutaj szczegółowo treningu. Stracić możemy jedynie, jakże przez nas niechciane, zalegające na brzuchu fałdki. Za to nasze zyski mogą być wprost nieocenione – piękna rzeźba brzucha, brak tłuszczyku i perfekcyjne umięśnienie.))

JA po raz kolejny rozpoczynam przygodę z A6W i mam nadzieję że tym razem uda mi się wytrwać do końca
Motywacja jest...lato przecież tuż tuż

  • awatar wszystko jest iluminacją: A ja niestety kolejny raz nabawiłam się okropnego bólu pleców - przez "szóstkę" właśnie... Robiłam do niej aż trzy podejścia, z czego dwa zakończyły się boleśnie, mimo iż ćwiczenia wykonywałam bardzo bardzo starannie. Wnioskuję z tego, że Weider nie jest niestety najzdrowszym ćwiczeniem i każdemu go będę odradzać :(
  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @MaisaMaisa: Działa, działa po pierwszym dniu przy prawidłowo wykonanych ćwiczeniach człowiek dowiaduje się ile mięśni mieści się na brzuchu i jego rejonie. Zalecana jest tu systematyczność, wówczas efekty są szybciej widoczne :) Ja dziś startuje z 7 treningiem i już co nieco widzę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziś odchodzimy trochę od tematu bucikowego, z ostatnich polowań na cudeńka nie wyszło nic i do domu wróciłam z pustymi łapkami

Chciałabym polecić wam sklep internetowy, na który wpadłam zupełnie przypadkiem i w którym pod również zupełnie przypadkowym wpływem jakiegoś dziwnego impulsu zakupiłam już kilka rzeczy

Mowa o sklepie *www.azjatyckistyl.pl*
W swojej ofercie posiada odzież Japan Style naprawdę dobrej jakości.
Oferta ta jest stale aktualizowana i regularnie wzbogacana o nowe produkty. Asortyment zmienia się wraz z aktualnym sezonem i zależy od topowych trendów mody.

*Przykładowe perełki ze sklepu*








  • awatar NieIdealna Zakupoholiczka: @Anamara: Jak narazie z ręką na sercu mogę powiedzieć ze ten sklep jak i jakość ubrań mnie nie zawiodły :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
...czyli po całonocnej pracy, czas na chwilę relaksu i wytchnienia
Pierwotny plan zakładał porządne wyspanie się, ale gdy spoglądam za okno to aż żal marnować tak piękny dzień tkwiąc w łóżku.
Co więc pozostaje??
To co BUTOHOLICZKI lubią najbardziej...
*wyprawa na poszukiwanie nowych cudeniek*
 

 
Aby obuwie służyło nam długo i wyglądało przyzwoicie, trzeba poświęcić trochę czasu na jego czyszczenie i konserwację. Po zdjęciu obuwia przetrzyjmy je szmatką albo szczotką, aby usunąć kurz i błoto. Nie nośmy codziennie tej samej pary - "dzień odpoczynku" na prawidłach jest butom potrzebny do zachowania urody



*OBUWIE SKÓRZANE*

(nie zamszowe) mocno przemoczone natychmiast zdejmujemy z nóg i wypchamy gazetą, zmieniając ją kilkakrotnie, gdy tylko nasiąknie wilgocią. Buty kładziemy na boku *(nigdy na płask, na podeszwie)*, z dala od źródła ciepła. Kiedy będą zupełnie suche, nacieramy je czystą, białą wazeliną, masując skórę opuszkami palców (także podeszwy - jeśli są ze skóry). Po 3-4 godz. usuwamy ligniną resztki wazeliny, pastujemy buty, a po przeschnięciu polerujemy do połysku. Można wazelinę zastąpić surowym ziemniakiem przekrajanym na pół.

Czasem zdarzy się zapomnieć o przemoczonych butach, które po wyschnięciu tak stwardniały, że trudno je włożyć na nogę. Utraconą elastyczność da się im przywrócić tylko częściowo przez nacieranie obuwia naftą, a następnie kilkakrotne wcieranie dobrej pasty i polerowanie do połysku.

*PĘKANIE SKÓRY BUTÓW*

zapobiegamy mu przez wcieranie w skórę od czasu do czasu (w cholewki i podeszwy, jeśli są skórzane) oleju rycynowego. Miękkim tamponem, a jeszcze lepiej opuszkami palców, staramy się wmasować olej w skórę, a po 6-8 dniach resztki oleju zbieramy ligniną, buty smarujemy pastą i po przeschnięciu polerujemy.

*KOZACZKI CZY SKÓRZANE BOTKI*

łatwo zagniatające się w okolicy kostki*, gdzie skóra najczęściej pęka, nigdy nie powinny leżeć z zagiętą cholewką. *Muszą wisieć!*
Aby nie dopuścić do powstania zmarszczek w okolicy kostki, przygotowujemy dwie puste butelki po alkoholu czy soku, dobrane rozmiarem do obwodu cholewki, wsuwamy je w starą nylonową pończochę i zawsze wkładamy w kozaczki (a także w skórzane botki) po zdjęciu ich z nóg. Jest to prosty i skuteczny sposób na "odprasowanie" cholewek.

*OBUWIE Z JASNEJ SKÓRY*
(ale nie zamszowe)
doskonale czyści się szmatką maczaną w słodkim, zimnym mleku. Po wyschnięciu przecieramy czystą ściereczką, smarujemy pastą i polerujemy do połysku. Plamy z wody nacieramy białą wazeliną i pozostawiamy tak natarte na 7-8 godz., a następnie usuwamy ligniną resztki wazeliny, wcieramy pastę i po wyschnięciu polerujemy.

*OBUWIE Z CIEMNEJ SKÓRY*

należy czyścić pastą o odpowiednim zabarwieniu, aby nie doprowadzić do zmiany koloru. Plamy usuwamy za pomocą tamponu z waty zwilżonego spirytusem denaturowanym. Zaraz po tym zabiegu buty pastujemy i polerujemy.

*ZARÓWNO JASNEMU, JAK I CIEMNEMU OBUWIU*

bardzo dobrze robi natarcie od czasu do czasu świeżą skórką pomarańczową czy cytrynową i wypolerowanie po przeschnięciu miękką flanelką.

*OBUWIE Z BIAŁEJ SKÓRY*

konserwuje się pianą z ubitego białka. Po zakończeniu zimowego/letniego sezonu, kiedy chowamy białe buciki dobrze jest oczyścić je bardziej dokładnie: po odkurzeniu przetrzeć całą powierzchnię wywarem z pszennych otrąb (2 garście otrąb zagotować w 1 szklance wody i przecedzić). Po wysuszeniu natrzeć bezbarwną pastą do obuwia, wypolerować, zawinąć w ciemną flanelkę i schować.

*BUTY Z WĘŻOWEJ SKÓRY, JASZCZURKI LUB KROKODYLA*

są bardzo delikatne i koniecznie trzeba je regularnie natłuszczać dobrą pastą do obuwia i polerować spraną chusteczką do nosa lub bawełnianą miękką szmatką. Co pewien czas dobrze wetrzeć w nie odrobinę gliceryny lub oleju rycynowego. Lekko przybrudzoną skórę można odświeżyć pianą z ubitego białka. Pamiętajmy, że skóry te nie lubią śniegu, deszczu, mocnego słońca i bliskości źródła ciepła.

*OBUWIE ZE SKÓRY LAKIEROWANEJ*

jest bardzo wrażliwe na gwałtowne zmiany temperatury. Nie należy więc nosić go w czasie dużych mrozów. Przybrudzoną buty przecieramy szmatką lekko zwilżoną wodą i natychmiast obsuszamy miękką flanelką. Można też odświeżać je przekrajaną cebulą lub pianą z ubitego białka. *Nie używać pasty do obuwia!!*. Suchą skórę natłuszcza się najlepiej oliwą z oliwek z dodatkiem odrobiny świeżej śmietanki lub samą oliwą. Po wyschnięciu wypolerować. Można też przemyć je surowym słodkim mlekiem.

*OBUWIE ZAMSZOWE KOLOROWE*

odkurzyć i oczyścić gumową szczoteczką. Wyświecone miejsca potrzymać chwilę nad naczyniem z wrzącą wodą, a po wyschnięciu wyszczotkować. Bardziej uporczywe wyświecenia można przetrzeć delikatnym papierem ściernym, ale należy go używać tylko w ostateczności.

*BARDZO ZABRUDZONE OBUWIE ZAMSZOWE*

zmyć szmatką zwilżoną zimnym roztworem mydła w wodzie i spłukać czystą szczoteczką, maczaną w zimnej wodzie. Suszyć wypchane zmiętymi gazetami, z dala od źródła ciepła. Po wyschnięciu wyszczotkować.

*OBUWIE TEKSTYLNE*

płócienne, trampki, tenisówki - myjemy szczoteczką, maczaną w esencjonalnym roztworze mydła z dodatkiem amoniaku. Białe czyści się z dodatkiem wybielacza, a nawet - zwykłą sproszkowaną kredą, rozrobioną wodą na papkę, lub pastą do zębów. Można też tenisówki prać w pralce automatycznej, nastawiając na program 30°, i wyłączając wirówkę. Do suszenia buty wykładamy zmiętymi gazetami, zmieniając je kilka razy, kiedy będą wilgotne.
 

 
Lity to cudo na 13-centymetrowym drewnianym obcasie połączonym z pięciocentymetrową platformą.
Były „objawieniem” jesieni 2010/2011 , a moda na nie nadal trwa.
Są świetnym dodatkiem do stylizacji, sprawiają, że całość na długo zostaje w pamięci i niesamowicie przyciąga wzrok.
Mimo, iż są dość wysokie i sprawiają wrażenie ciężkich, są bardzo stabilne i wygodne

*MOJE PRYWATNE CUDEŃKA*

*I cudeńka które śnią mi się nocami*




 

 
Witam wszystkich serdecznie
Postanowiłam założyć bloga - ot tak !
Mam nadzieje, że będziecie wyrozumiale gdyż jest to mój pierwszy blog! - ale jak to się mówi, najtrudniejsze są początki, wiec myślę, że będzie dobrze


A więc...mam 26 lat i jestem butoholiczką
Cdn..
>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›